Najlepsze aplikacje do organizacji czasu

Organizowanie sobie czasu to szalenie ważna kwestia, ponieważ pozwala to w niemal magiczny sposób rozciągnąć sobie dzień. Podstawą jest na pewno aplikacja do planowania dnia, dzięki której nie zapomnimy o niczym ważnym i ułożymy to sobie tak, żeby z wszystkim zadaniami wyrobić się na czas. Za to odpowiadać będzie już inna aplikacja do organizacji dnia. Z czego zatem korzystać?

Todoist

W krajach anglosaskich bardzo popularne są tak zwane „to-do lists”, czyli listy, na których zapisujemy, co mamy zrobić, a następnie odhaczamy wykonane zadania. Ich zaletą jest to, że nie zawsze musimy wszystko robić po kolei, a jeszcze ważniejsze jest to, że taka aplikacja do organizacja dnia bardzo mocno nas motywuje. Kiedy bowiem z listy jedna po drugiej znikają zadania, czujemy wyraźnie, że ilość pracy do wykonania przed końcem dnia jest coraz mniejsza, nawet jeśli wykonywane przez nas czynności są monotonne, powtarzające się i nie przynoszą żadnych od razu namacalnych efektów.

Evernote

Evernote to potężny kombajn, którego zadaniem jest wpisanie do naszego kalendarza wszystkiego, co będziemy musieli zrobić w najbliższym lub bardziej odległym czasie. Jak to działa? Jak tylko chcemy, ponieważ aplikacja ma mnóstwo wtyczek, a dzięki rozpoznawaniu mowy oferowanemu przez nowoczesne telefony możemy nawet głosowo nakazać zapisanie zadania w danym czasie. A do tego dołożymy szybko zdjęcie, wycinek strony internetowej, krótkie nagranie wideo czy załącznik, który właśnie przyszedł do nas mailem lub komunikatorem. Zaletą aplikacji jest właśnie jej potężny wachlarz możliwości, z którego każdy wybiera sobie potem zazwyczaj 2-3 ulubione opcje i tylko z nich korzysta. Bo w gruncie rzeczy, jest to zwykły kalendarz.

Pocket

Jednym z największych problemów związanych z hektycznym życiem, w którym co chwilę pojawia się coś ważnego, jest konieczność odkładania rzeczy na później. Nie możemy po prostu wszystkie ot tak rzucić i zająć się czymś, co na przykład przyszło do nas przed momentem na maila. Można oczywiście wziąć się za to pod wieczór lub jutro. Ale czy nie zapomnimy?

O naszą ograniczoną pamięć zadba aplikacja Pocket, która w szybki sposób wrzuca do swojej pamięci urywki tego, co nas zainteresowało. Jest to idealne rozwiązanie dla artykułu, który zaczęliśmy czytać w autobusie, ciekawego linka na facebooku, w którego klikniemy dopiero na osobności czy przepisu na naleśniki – w sam raz na jutrzejsze śniadanie. Do Pocket zaglądamy potem z przyjemnością i nawet jeśli w ogóle nie pamiętamy, co zostało tam wrzucone, będzie to prawdziwa kopalnia skarbów.
—–

Oceń ten post